Posted on

Work-home balance stało się bardzo ważnym pojęciem. Chodzi tutaj o rozdział i harmonię pomiędzy pracą (a w przypadku młodych ludzi nauką) a domem i życiem prywatnym. Polega to na tym, byśmy nie przenosili spraw związanych z pracą do domu — nawet jeśli obecnie jesteśmy na „home office”. Podobnie jest z nauką i studiami podyplomowymi czy uczęszczaniem do liceum dla dorosłych – https://www.lod.krakow.pl/. Nierzadko podejmujemy naukę równolegle z pracą — np. w weekendy. Wymaga to od nas powtórek materiału także w domu. Czy należy robić to kosztem „czasu dla siebie”? Czy naukę można traktować jako rozwój osobisty, czy jako zawodowy?

Nauka w liceum dla dorosłych to czas dla siebie? To zależy!

Są osoby, dla których nauka powiązana jest z pasją. Kończą liceum dla dorosłych, bo chcą się rozwijać i sprawia im to radość. Choć bywa trudno, nie poddają się, a szkoła jest dla nich odskocznią od pracy i domu. W takich sytuacjach osoby te mogą traktować liceum dla dorosłych jako „czas dla siebie” i inwestycję w swój rozwój. Chodzi nie tylko o wiedzę i zdanie matury, ale też o poznawanie innych ludzi, poszerzanie swojego światopoglądu i wiele innych kwestii.

Gdy liceum dla dorosłych to tylko droga do celu, jakim jest matura

Zdarza się, że słuchacze w szkole dla dorosłych traktują liceum jako drogę do uzyskania egzaminu dojrzałości i zmiany pracy na lepszą. Czasem chcą iść na studia lub chcą spełnić wymagania przyszłego pracodawcy. To nic złego. Wiele rzeczy w życiu jest po prostu użytecznych i nie musi wiązać się z zachwytem czy ogromną motywacją. Jednak w takiej sytuacji, gdy liceum dla dorosłych to wyzwanie, misja do ukończenia, warto traktować naukę, jak pracę. W zachowaniu work-home balance powinno pomóc uprawianie jakiegoś sportu lub hobby. Warto zrównoważyć czas spędzany przy książkach i w pracy czymś, co będzie aktywnością fizyczną, którą lubimy. Pozwala to odpocząć mózgowi, zrelaksować ciało — niesie ze sobą same dobre efekty. Gdy jednak pracujemy fizycznie i dodatkowo uczęszczamy do liceum dla dorosłych w weekendy — warto wybrać odskocznię dopasowaną do swojego trybu życia. Warto jednak wyraźnie rozgraniczyć odpoczynek i pracę z nauką.

Czy nauka może być wliczana w „czas dla siebie”